Start » Inicjatywy KP Lewica » Projekty ustaw » Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny
Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny
środa, 10 września 2008 02:00

Projekt zakłada wprowadzenie do obowiązującego kodeksu karnego nowego typu przestępstwa, jakim będzie publiczne prezentowanie treści propagujących i ukazujących pozytywne aspekty zjawiska określanego jako „pozytywna pedofilia”. Zmiana ta jest częścią kompleksowych zmian w ustawodawstwie, które zmierzają w kierunku wprowadzająca skutecznych narzędzi zwalczania występującego coraz częściej zjawiska polegającego na propagowaniu i promowaniu, rzekomo istniejących, pozytywnych stron pedofilii.

Projekt   
USTAWA
z dnia                2008 r.
o zmianie ustawy - Kodeks karny 
Art.1. 
W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny ( Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.) po art. 200 dodaje się art. 200a w brzmieniu:  „Art. 200a.  Kto publicznie prezentuje treści propagujące, pochwalające lub nakłaniające do czynności określonych w art. 200 podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”. 
Art. 2. 
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.   

 


 U Z A S A D N I E N I E


Celem projektu ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny jest wprowadzenie do obowiązującego kodeksu karnego nowego typu przestępstwa, jakim będzie publiczne prezentowanie treści propagujących i ukazujących pozytywne aspekty zjawiska określanego jako „pozytywna pedofilia”. Zmiana ta jest częścią kompleksowych zmian w ustawodawstwie, które zmierzają w kierunku wprowadzająca skutecznych narzędzi zwalczania występującego coraz częściej zjawiska polegającego na propagowaniu i promowaniu, rzekomo istniejących, pozytywnych stron pedofilii.

W ostatnich latach obserwuje się rozwój organizacji jawnie promujących pedofilię - organizacje te nazywają się stowarzyszeniami „dobrej pedofilii”, a ich postępowanie pozytywną pedofilią – postawą sugerującą istnienie pozytywnych stron pedofilii. Zakładają m.in. strony internetowe, na których próbują usprawiedliwiać zachowania pedofilskie, twierdząc, że nie są one krzywdzące dla dzieci, a nawet sprawiają im przyjemność. Grupy "dobrych pedofilów" działają szczególnie aktywnie w Internecie, gdzie publikują rzekome dowody skłonności pedofilskich Janusza Korczaka czy Kornela Makuszyńskiego czy też liberalny stosunek do pedofilii antycznych Greków. Zdaniem "pozytywnych pedofilów" dziecko posiada swoją seksualność i potrzeby jej wyrażania, a ich działania mają pomóc im w ich rozwinięciu.

Pedofilia określana jest w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych jako zaburzenie psychiczne i behawioralne osób dorosłych ściślej jako dewiacja seksualna.  Jako taka, więc, powinna być i jest postrzegana jako skrzywdzenie, unieszczęśliwienie. Przez pryzmat tego faktu nagannie należy ocenić  wprowadzanie terminu „pozytywna pedofilia” – tak jak nie można kogoś pozytywnie unieszczęśliwić.

Przedstawiana w ten sposób definicja „pozytywnej pedofilii” jak i samo to zjawisko koncentruje się jedynie na działaniu, abstrahując od zamiarów osoby dorosłej wchodzącej w kontakty z małoletnimi jak i od faktycznych skutków takiego działania – skutków nie tyle postrzeganych „od zaraz”, ile skutków, które można będzie zaobserwować i ocenić za kilka, kilkanaście lat.           

Treści propagowane przykładowo na stronach internetowych mówiących o „pozytywnej pedofilii” dają do zrozumienia, że jeśli dziecko jest szczęśliwe, zadowolone i nie ma poczucia krzywdy, to takie działania są dla niego dobre, wspomagają jego rozwój. „Pozytywna pedofilia” ma być przeciwieństwem „złej pedofilii” utożsamianej wielokrotnie wyłącznie z inicjowaniem i podejmowaniem kontaktów seksualnych z dziećmi.

Tymczasem  każde zachowanie osoby dorosłej, starszej wobec dziecka, które służy podniecaniu się i zaspakajaniu popędu seksualnego, jest przemocą seksualną wobec tego dziecka. Seksualna aktywność pomiędzy osobą dorosłą a dzieckiem zawsze opiera się na wykorzystywaniu władzy, przewagi dorosłego nad dzieckiem, dlatego traktowana jest jako wykorzystanie seksualne dziecka. Nie ma, więc możliwości wyodrębnienia, co w pedofilskich stosunkach jest dobre a co złe, wszystko jedno czy źródłem  takich zależności jest uczucie czy strach, gdyż wszystkie prowadzą do wykorzystania słabszej pozycji bezbronnego dziecka.

W dotychczasowy stanie prawnym brak jest możliwości skutecznego przeciwdziałania promowaniu tego typu treści. Obowiązujące przepisy nie pozwalają na skuteczne ściganie osób propagujących tego typu  ideologię oraz zamykanie stron internetowych, na których jest ona prezentowana.

Wprowadzenie projektowanych zmian w kodeksie karnym, przede wszystkim da organom szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości narzędzie, podstawę do zdecydowanych działań  zmierzających do wyeliminowania publikacji, stron internetowych i innych środków przekazu docierających bez ograniczeń do coraz szerszego kręgu odbiorców dorosłych i małoletnich przekazujących treści nakłaniające do zachowania i pochwalające postawę „pozytywnego pedofila”.

Wejście w życie przepisów proponowanego projektu ustawy nie spowoduje kosztów po stronie budżetu państwa.

Przedłożony projekt ustawy nie był poddany konsultacjom społecznym w rozumieniu art. 34 ust 3 Regulaminu Sejmu RP.

Przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty zakresem prawa Unii Europejskiej.

 
div>
Dodaj wybrany kanał RSS do czytnika